|
|
(118.5) 11:1.3 Wszyscy znamy prostą drogę, jaką należy iść, aby odnaleźć Ojca Uniwersalnego. Nie potraficie zrozumieć wielu tych spraw, które odnoszą się do Boskiej rezydencji, ponieważ jest ona tak bardzo oddalona i ogrom przestrzeni oddziela ją od was, ale ci, co potrafią zrozumieć znaczenie tych ogromnych odległości, znają miejsce pobytu Boga tak niezawodnie i pewnie, jak wy znacie położenie Nowego Jorku, Londynu, Rzymu czy Singapuru, miast wyraźnie umiejscowionych geograficznie na Urantii. Gdybyście byli mądrymi nawigatorami, mielibyście do dyspozycji statek, mapy i kompas, łatwo moglibyście dotrzeć do tych miast. Tak samo, gdybyście mieli czas i środki, pozwalające na przebycie drogi, posiadalibyście warunki duchowe i niezbędne przewodnictwo, moglibyście być pilotowani wszechświat za wszechświatem i orbita za orbitą, zawsze podróżując do wewnątrz gwiaździstych sfer, aż w końcu stanęlibyście przed centralną światłością duchowej chwały Ojca Uniwersalnego. Jeśli ktoś ma wszystko, co potrzeba do podróży, tak samo może znaleźć osobistą obecność Boga w centrum wszystkich rzeczy, jak może znaleźć odległe miasta na waszej własnej planecie. To, że nie odwiedzaliście tych miejsc, w żaden sposób nie neguje rzeczywistości ich istnienia. To, że tak mało wszechświatowych istot stworzonych znalazło Boga w Raju, w żaden sposób nie neguje ani rzeczywistości jego istnienia, ani rzeczywistości jego duchowej osoby w centrum wszystkich rzeczy.
|