|
|
Jes´li historyk nie wierzy w Boga lub w idei uniwersalnego umyslu, tworza³c instytucje s´wiatowe, to mechanizm zapewniaja³cy, z²e s´wiat Historia pójda³ jeden kurs brakuje.Idea poste³pu historycznego stoi na niepewnym gruncie. Wszystko, co moz²e zrobic´, to historyk, poinformuj historie odre³bnych kultur, które pojawia sie³ i znika w przeszlos´ci. "Marnos´c´, marnos´c´ ... wszystko marnos´c´ ... Co dzialo sie³ powtórzy, i to, co zostalo zrobione ponownie zostanie zrobione, i nic nie jest nic nowego pod slon´cem", powiedzial ma³dry kaznodzieja s´wiecki w Koheleta. Tylko glupcy wierza³, z²e to, co widza³ teraz jest dos´wiadczylem po raz pierwszy. Jes´li studiuje historie³, znajduje precedensu we wczes´niejszej spoleczen´stwie prawie kaz²dy pomysl lub rodzaju zachowania, które obserwuje sie³ dzisiaj. Z drugiej strony, warunkami wspólczesnego z²ycia wydaje sie³ byc´ róz²ny, niz² w przeszlos´ci. Która teoria jest poprawna? Czy spoleczen´stwo ludzkie stale rozwijac´ nowe i bardziej zaawansowane i skomplikowane rodzaje instytucji lub robi powtórke³ s´wiatowe dos´wiadczenie w cyklach przewidywalne?
|