regimegegner – Polish Translation – Keybot Dictionary

Spacer TTN Translation Network TTN TTN Login Deutsch Français Spacer Help
Source Languages Target Languages
Keybot      15 Results   15 Domains
  www.krzyzowa.org.pl  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  himate.org  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  cellercanroca.com  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.isik.ee  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.verifysoft.com  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.meri-k.org  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  udit.iaa.csic.es  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.tastevin-bourgogne.com  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.neolith.com  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.kia.ch  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  agrmertola.drealentejo.pt  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  www.pref.shimane.lg.jp  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  blog.ciat.cgiar.org  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.
  rightcopyright.eu  
All die Proteste werden brutal niedergeschlagen. Hunderte von Regimegegner werden inhaftiert. Mehr als dreißig von ihnen, darunter befinden sich drei Präsidentschaftskandidaten, sind heute im Gefängnis.
To pytanie jest bardzo trudne. Bez wątpienia patrzę na to wszystko z wielką troską i zmartwieniem, z jednej strony jako naukowiec, z drugiej jako obywatelka tego kraju. Wolne wybory, wolność słowa i wolność organizowania zgromadzeń są nieodzownymi prawami każdego człowieka. Niestety na Białorusi prawa te są naruszane. Ludziom nie wolno wyrazić swojej opinii, jeżeli jest ona inna niż oficjalna. Zabronione jest mieć inny punkt widzenia. Każda forma protestu jest w brutalny sposób tłumiona. Setki przeciwników reżimu zostało już aresztowanych. Ponad 30 osób znajduje się obecnie w więzieniach, w tym trzech kandydatów na prezydenta. W powodu długich rządów sowieckich i relatywnie krótko panującej demokracji (od 1990 do 1994) obywatele Białorusi boją się reżimu. Propaganda, która jest rozpowszechniana w mediach czy w placówkach oświatowych jest bardzo podobna do tej z czasów rządów sowieckich – i co gorsza, nadal aktualna. Od ostatnich wyborów prezydenckich ludzie coraz bardziej są konfrontowani z reżimem. Socjalne sieci zorganizowały latem szereg tzw. „cichych protestów”. Istnieje nadzieja, że takie akcje nie skończą się zbyt szybko. Na Białorusi żyje mnóstwo zatroskanych i odpowiedzialnych obywateli i uważam, że ważnym jest, żeby być aktywnym i działać, by liczba takich przedsięwzięć cały czas rosła.