|
|
Podekscytowana powtórzyłam Hugo wiadomość o uzdrowieniu mówiąc, "Ojciec, Pan powiedział mi, że będziesz uzdrowiony tego ranka." On słyszał czesto jak wcześniej mówiłam te słowa. Powiedziałam, "Zrobię ci śniadanie, a wtedy zadzwonię do mamy i obydwie pomodlimy się o ciebie." Poszłam na dół i przygotowałam mu śniadanie na tacy. Zanim zaniosłam ją na górę, zajrzałam do skrzynki na listy. Chciałam przeczytać listy w czasie gdy on będzie jadł. Był tam faks-list od siostry Straisinger z Kalifornii; była ona cennym przyjacielem, która po przeczytaniu artykułu, który raz napisałam do "Pentecostal Ewangel", napisała do mnie i utrzymywała kontakt od tamtego czasu. Nigdy nie poznałam jej osobiscie, ale opowiedziałam jej o chorobie mojego męża.
|